logo biale
Co to znaczy być ministrantem?
Lista Ceremoniarzy 2016/2017
Kto został ceremoniarzem? Kto musi uzupełnić braki? Sprawdź!
Czytaj więcej...
WAKACJE Z BOGIEM – 2017
Serdecznie zapraszamy Cię do podjęcia inicjatywy naszego duszpasterstwa!
Diakonia Modlitwy LSO

kurs PNH diakonia gazetka

kurs PNH

diakonia gazetka

kurs

PNH

diakonia

gazetka

sw teresa beneźródło: s.lsodt.pl/TeresaBenedyktaŚwięta Teresa Benedykta od Krzyża, była wychowywana w rodzinie głęboko wierzących Żydów, jednak w wieku 20 lat uparcie twierdziła, że jest ateistką. W swoich wspomnieniach zapisała, że w tamtym okresie „poszukiwanie prawdy było moją jedyną modlitwą”. Do upragnionej prawdy doszła dopiero po lekturze autobiografii św. Teresy z Avila, którą w całości przeczytała w ciągu jednej nocy. Zrozumiała wtedy, że jedyną prawdą jest Jezus Chrystus, w czego rezultacie przyjęła chrzest przyjmując imię Teresa. 

Była to Święta obdarzona niezwykłymi zdolnościami intelektualnymi: ukończyła studia filozoficzne, obroniła tytuł doktora, prowadziła odczyty i wykłady na wielu uczelniach, a także była zajęta studiowaniem dzieł św. Tomasza z Akwinu. Wstępując do karmelitańskiego zakonu, gorąco pragnęła uczestniczyć w cierpieniu Chrystusa i przyjąć zakonne imię od Krzyża. I tak podczas obłóczyn otrzymała imię Benedykty od Krzyża. Tematyce Krzyża poświęcone jest także jej ostatnie teologiczne dzieło: „Wiedza krzyża”. Więcej o życiu tej Świętej możecie przeczytać tutaj, a tymczasem warto przyjrzeć się bliżej kilku jej cytatom, związanym z cierpieniem, krzyżem i prawdą.

Bóg jest Prawdą. I kto szuka prawdy, ten szuka Boga, choćby o tym nie wiedział.

Nie przyjmujcie niczego za prawdę co byłoby pozbawione miłości, ani nie przyjmujcie niczego za miłość, co byłoby pozbawione prawdy; jedno pozbawione drugiego staje się niszczącym kłamstwem

 Wszystko co czynimy, jest tylko środkiem do celu. Jedynie Miłość jest celem samym w sobie, bo Bóg jest Miłością.

Jeśli dusza chce dzielić życie Chrystusa, musi wraz z Nim przejść śmierć krzyżową; wydać się na ukrzyżowanie w cierpieniu i śmierci, tak jak Bóg ześle czy dopuści.

Każdy człowiek, który w ciągu minionych wieków znosił cierpliwie bolesne przeznaczenie, myśląc o cierpieniach Zbawiciela, i wziął na siebie dobrowolnie powołanie do wynagrodzenia, uczynił lżejszym nieopisany ciężar grzechów ludzkości i pomógł Panu nieść jego ciężar: Co więcej, Chrystus – Głowa wypełnia swoje dzieło odkupieńcze w tych członkach Mistycznego Ciała, którzy jednoczą się z Nim w duszy i ciele dla Jego dzieła zbawczego: Cierpienie wynagradzające, dobrowolnie przyjęte jest tą rzeczywistością, która najgłębiej jednoczy nas z Panem.

Miłość ludzka dąży do zatrzymania dla siebie przedmiotu ukochania. Kto kocha ludzi jak Chrystus, chce, by należeli oni do Boga, a nie do niego. W ten sposób zapewnia sobie ich posiadanie na wieki. Jeżeli zdobędziemy człowieka dla Boga, jesteśmy z nim w Bogu zjednoczeni, podczas gdy chęć zdobycia go dla siebie prowadzi często do tego, że go później tracimy

Oczywiście – religia nie ogranicza się do jakiegoś cichego kącika czy kilku świątecznych godzin, ona musi się stać korzeniem i fundamentem całego życia.

Innych można prowadzić tylko tą drogą, którą się samemu idzie.

Z sobą samym miej cierpliwość – Pan ma ją również.

Żadne dzieło duchowe nie rodzi się bez wielkich boleści.

JU

stat4u