logo biale
I sesja 2017/2018
Co to znaczy być ministrantem?
Serdecznie zapraszamy Cię do podjęcia inicjatywy naszego duszpasterstwa!
Diakonia Modlitwy LSO

kurs PNH diakonia gazetka

kurs PNH

diakonia gazetka

kurs

PNH

diakonia

gazetka

sw teresa beneźródło: s.lsodt.pl/TeresaBenedyktaŚwięta Teresa Benedykta od Krzyża, była wychowywana w rodzinie głęboko wierzących Żydów, jednak w wieku 20 lat uparcie twierdziła, że jest ateistką. W swoich wspomnieniach zapisała, że w tamtym okresie „poszukiwanie prawdy było moją jedyną modlitwą”. Do upragnionej prawdy doszła dopiero po lekturze autobiografii św. Teresy z Avila, którą w całości przeczytała w ciągu jednej nocy. Zrozumiała wtedy, że jedyną prawdą jest Jezus Chrystus, w czego rezultacie przyjęła chrzest przyjmując imię Teresa. 

Była to Święta obdarzona niezwykłymi zdolnościami intelektualnymi: ukończyła studia filozoficzne, obroniła tytuł doktora, prowadziła odczyty i wykłady na wielu uczelniach, a także była zajęta studiowaniem dzieł św. Tomasza z Akwinu. Wstępując do karmelitańskiego zakonu, gorąco pragnęła uczestniczyć w cierpieniu Chrystusa i przyjąć zakonne imię od Krzyża. I tak podczas obłóczyn otrzymała imię Benedykty od Krzyża. Tematyce Krzyża poświęcone jest także jej ostatnie teologiczne dzieło: „Wiedza krzyża”. Więcej o życiu tej Świętej możecie przeczytać tutaj, a tymczasem warto przyjrzeć się bliżej kilku jej cytatom, związanym z cierpieniem, krzyżem i prawdą.

Bóg jest Prawdą. I kto szuka prawdy, ten szuka Boga, choćby o tym nie wiedział.

Nie przyjmujcie niczego za prawdę co byłoby pozbawione miłości, ani nie przyjmujcie niczego za miłość, co byłoby pozbawione prawdy; jedno pozbawione drugiego staje się niszczącym kłamstwem

 Wszystko co czynimy, jest tylko środkiem do celu. Jedynie Miłość jest celem samym w sobie, bo Bóg jest Miłością.

Jeśli dusza chce dzielić życie Chrystusa, musi wraz z Nim przejść śmierć krzyżową; wydać się na ukrzyżowanie w cierpieniu i śmierci, tak jak Bóg ześle czy dopuści.

Każdy człowiek, który w ciągu minionych wieków znosił cierpliwie bolesne przeznaczenie, myśląc o cierpieniach Zbawiciela, i wziął na siebie dobrowolnie powołanie do wynagrodzenia, uczynił lżejszym nieopisany ciężar grzechów ludzkości i pomógł Panu nieść jego ciężar: Co więcej, Chrystus – Głowa wypełnia swoje dzieło odkupieńcze w tych członkach Mistycznego Ciała, którzy jednoczą się z Nim w duszy i ciele dla Jego dzieła zbawczego: Cierpienie wynagradzające, dobrowolnie przyjęte jest tą rzeczywistością, która najgłębiej jednoczy nas z Panem.

Miłość ludzka dąży do zatrzymania dla siebie przedmiotu ukochania. Kto kocha ludzi jak Chrystus, chce, by należeli oni do Boga, a nie do niego. W ten sposób zapewnia sobie ich posiadanie na wieki. Jeżeli zdobędziemy człowieka dla Boga, jesteśmy z nim w Bogu zjednoczeni, podczas gdy chęć zdobycia go dla siebie prowadzi często do tego, że go później tracimy

Oczywiście – religia nie ogranicza się do jakiegoś cichego kącika czy kilku świątecznych godzin, ona musi się stać korzeniem i fundamentem całego życia.

Innych można prowadzić tylko tą drogą, którą się samemu idzie.

Z sobą samym miej cierpliwość – Pan ma ją również.

Żadne dzieło duchowe nie rodzi się bez wielkich boleści.

JU

stat4u