logo biale
Co to znaczy być ministrantem?
Serdecznie zapraszamy Cię do podjęcia inicjatywy naszego duszpasterstwa!
Diakonia Modlitwy LSO
XII Mistrzostwa LSO w Piłce Nożnej Halowej!
Monsignore Guido Marini do ceremoniarzy Diecezji Tarnowskiej!

kurs PNH diakonia gazetka

kurs PNH

diakonia gazetka

kurs

PNH

diakonia

gazetka

św. Korneliusz – papież i męczennik

Korneliusz był synem Kastyna z rodu Cornelia. Jako kapłan rzymski był bliskim współpracownikiem papieża św. Fabiana. Z listu św. Cypriana z Kartaginy dowiadujemy się, że Korneliusz został namiestnikiem Chrystusa nie dzięki własnej inicjatywie, ale został wybrany głosem ludu rzymskiego ze względu na swoją pokorę, łagodność i roztropność. Cyprian pisze, że Korneliusz przeszedł wszystkie stopnie w hierarchii kościelnej, zanim został wybrany biskupem rzymskim. Z tego wynika, że w Kościele rzymskim był już od dłuższego czasu. Po męczeńskiej śmierci św. Fabiana, poniesionej w czasie prześladowania, jakie rozpętał cesarz Decjusz, Stolica Rzymska była przez dłuższy czas nieobsadzona. W tym okresie Kościołem zarządzali wspólnie duchowni, których rzecznikiem był prezbiter Nowacjan.

Gdy prześladowania ustały, wybór większości padł na Korneliusza, a nie – jak się spodziewał Nowacjan – na niego. Mniejszość gminy ogłosiła w tym czasie papieżem Nowacjana. Nowacjan, by zyskać dla siebie zwolenników, zaczął rozsyłać do biskupów listy i swoich wysłańców. Nawet Cyprian nie był pewien, kto jest właściwie biskupem rzymskim. Wysłał swoich delegatów, by na miejscu zorientowali się w sytuacji. Kiedy przekonał się, że prawowitym biskupem rzymskim jest Korneliusz, udzielił mu całkowicie swojego wsparcia. Skłonił także biskupów Afryki, by go uznali. Nowacjanowi natomiast udało się pozyskać dla siebie biskupa Antiochii.

Korzystając z chwilowego pokoju, jaki nastał dla Kościoła po śmierci Decjusza, papież Korneliusz zwołał do Rzymu synod, na którym Nowacjan został potępiony i wyłączony ze wspólnoty Kościoła.

Po krótkotrwałym pokoju w Rzymie wybuchła epidemia. Dla przebłagania bóstw urządzano publiczne procesje i modły, składano ofiary. Chrześcijanie nie mogli w nich uczestniczyć. Rozjuszony tłum rzucał się na domy modlitwy chrześcijan i burzył je. Atakowano chrześcijan i zabijano ich, uważając, że to oni są sprawcami zarazy, bo swoim kultem wywołali gniew bogów. W takiej właśnie sytuacji w 253 r. poniósł śmierć męczeńską Korneliusz. Według innej wersji Korneliusz został skazany przez cesarza Trebonaniusa Gallusa na wygnanie do Civitavecchia, a tam, źle traktowany – zmarł. Cyprian w swoich listach nazywa go męczennikiem – i taką też Korneliusz odbiera cześć.

Hieronim pisze, że już za jego czasów doroczną rocznicę św. Korneliusza liturgia rzymska łączyła ze wspomnieniem św. Cypriana. Dlatego ich wspomnienie przypada 16 września, chociaż śmierć zastała Korneliusza zapewne w lipcu 253 r.


„Choć w mniemaniu ludzi zostali ukarani, to Bóg ich doświadczył: jak złoto w piecu ich wypróbował, jak ofiarę całopalną ich przyjął.”


św. Cyprian z Kartaginy

Wspominając o świętym papieżu i męczenniku Korneliuszu, zmarłym w 253 roku, obchodzimy również pamięć św. Cypriana, jemu współczesnego i sławnego biskupa Kartaginy. Thascius Cæcilius Cyprianus, zwany jako chrześcijanin, biskup, pisarz i męczennik najpiękniejszym III wieku, urodził się z pogańskich rodziców w Kartaginie około 200 roku. Z zapałem studiował literaturę oraz wymowę i został nauczycielem wymowy w Kartaginie. Urodzenie, zdolności, wymowa, dobre obyczaje zdobyły mu sławę i poważanie. Coraz to lepiej poznawał Ewangelię. Długo wahał się między błędem a prawdą. W roku 246 przyjmuje Chrzest święty, który na nim wykazuje swoją moc odradzającą i przekształcającą. Część swego majątku rozdaje ubogim, resztę przeznacza na cele Kościoła.

W rok po swym nawróceniu przyjmuje święcenia kapłańskie. W Kartaginie dowcipkowano sobie z powodu jego nawrócenia, lecz wierni otaczali go najgłębszą czcią i po śmierci biskupa Donata w roku 248 pragnęli, by został jego następcą. Jako biskup żył św. Cyprian całkowicie dla Chrystusa, Kościoła i powierzonej mu owczarni. Podczas prześladowania chrześcijan za cesarza Decjusza w roku 250 uciekł z Kartaginy i ukrywał się, nie zaprzestał jednak listownie dodawać otuchy słabnącym w więzieniach wyznawcom wiary. W roku 251 powrócił do swej owczarni. Czynił wszystko, by zaleczyć rany, które Kościołowi Kartagińskiemu zadało prześladowanie, oraz by umocnić wiernych na nowe zapasy i próby. Za cesarza Waleriana wybuchło w roku 257 nowe prześladowanie. Święty Cyprian poniósł śmierć męczeńską 14 września 258 roku.

„Cóż to będzie za wielki, wspaniały dzień, kiedy to Chrystus będzie dokonywał przeglądu ludu swego i Bożym, sędziowskim spojrzeniem decydował będzie o wartości każdego oraz wręczał nagrodę za wiarę i świętą miłość! Cóż to musi być za chwała i radość oglądać Boga, triumfować z naszym Panem i Bogiem w jego Królestwie światłości i ze wszystkimi sprawiedliwymi i przyjaciółmi Boga zażywać niebieskiego szczęścia bez końca! Zażywać czego oko nie widziało ani ucho nie słyszało, ani serce ludzkie nie odczuło!

Cierpienia tego czasu nie są warte, by je porównać z chwałą, która w nas się objawi. Owszem, gdy ta jasność Boża w nas się objawi, będziemy szczęśliwi, szczęśliwi przez Pana, który potrafi swoje sługi uczcić ponad wielkie pojęcie. Jakże strasznie jednak będą odczuwać swoją winę i nieszczęście ci, którzy od Boga się oddzielili! To niech utkwi, drodzy bracia, w waszej pamięci, o tym rozmyślajcie dzień i noc, to niech stoi przed waszym umysłem i sercem: sprawiedliwość, która niezbożnych karze, sprawiedliwych nagradza.”


Modlitwa

Prosimy Cię, Panie, niechże nas chroni uroczystość męczenników i biskupów Korneliusza i Cypriana, a dostojne ich wstawiennictwo niech Ci nas poleca. Amen.

stat4u