logo biale
Co to znaczy być ministrantem?
XII Mistrzostwa LSO w Piłce Nożnej Halowej!
Monsignore Guido Marini do ceremoniarzy Diecezji Tarnowskiej!
Serdecznie zapraszamy Cię do podjęcia inicjatywy naszego duszpasterstwa!
Diakonia Modlitwy LSO

kurs PNH diakonia gazetka

kurs PNH

diakonia gazetka

kurs

PNH

diakonia

gazetka

Wraz z przeżywaną dzisiaj I Niedzielą Adwentu, razem z Kościołem wchodzimy w nowy rok liturgiczny. Tegoroczny Adwent trwa stosunkowo krótko, gdyż tylko trzy tygodnie – IV Niedziela Adwentu jest jednocześnie dniem wigilii Uroczystości Narodzenia Pańskiego. Warto w tym miejscu przywołać słowa papieża Benedykta XVI, wypowiedziane podczas rozważań przed modlitwą Anioł Pański 28 listopada 2010 r.: "Kościół rozpoczyna nowy rok liturgiczny, nową drogę wiary, która z jednej strony upamiętnia wydarzenie Jezusa Chrystusa, z drugiej zaś otwiera się na jego ostateczne wypełnienie. I właśnie tą podwójną perspektywą żyje czas Adwentu, spoglądając zarówno na pierwsze przybycie Syna Bożego, gdy narodził się z Maryi Panny, jak i na Jego powrót w chwale, gdy przybędzie, aby „sądzić żywych i umarłych”, jak mówimy w Credo.”

Papież Benedyk XVI nawiązał oczywiście do tradycyjnego podziału Adwentu na 2 części. Pierwsza, trwająca do 16 grudnia, ma nas przygotować do paruzji, a więc powtórnego przyjścia Jezusa Chrystusa na końcu czasów. Druga natomiast ma za zadanie bezpośrednio przygotować nas do uroczystości Narodzenia Pańskiego. Oczywiście zarówno jedno jak i drugie oczekiwanie przeplatają się nawzajem przez cały czas Adwentu. 

pierwsza adwentu

Święty Jan Paweł II w 2001 r., również podczas rozważań przed modlitwą Anioł Pański, powiedział, że „Adwent jest synonimem nadziei”.  Gdy zaglądniemy do Katechizmu Kościoła Katolickiego, natkniemy się na następującą definicję nadziei: „[…] jest cnotą teologalną, dzięki której pragniemy jako naszego szczęścia Królestwa niebieskiego i życia wiecznego, pokładając ufność w obietnicach Chrystusa i opierając się nie na naszych siłach, ale na pomocy łaski Ducha Świętego” (KKK 1817). Widzimy więc, że nasza chrześcijańska nadzieja powinna nastawiać nas na oczekiwanie. Jednak jaką rolę w naszym życiu pełni oczekiwanie? Na to pytanie ponownie odpowiada nam Benedykt XVI: „Oczekiwanie jest obecne w tysiącu sytuacji, począwszy od tych najmniejszych i najbardziej banalnych, aż po najważniejsze, które angażują nas całkowicie i do głębi. Mamy na myśli między innymi oczekiwanie dwojga małżonków na dziecko, oczekiwanie na rodzica lub przyjaciela, który przybywa z daleka, aby nas odwiedzić; myślimy o młodym człowieku, czekającym na wynik końcowego egzaminu lub rozmowy w pracy; w stosunkach uczuciowych – o czekaniu na spotkanie z ukochaną osobą, na odpowiedź na list lub na przyjęcie przebaczenia... Można by powiedzieć, że człowiek żyje, dopóki czeka, dopóki w jego sercu żyje nadzieja. I po jego oczekiwaniach rozpoznaje się człowieka: naszą „postawę” moralną i duchową można zmierzyć tym, na co czekamy, w czym pokładamy nadzieję.”

Czas Adwentu jest najlepszym czasem, by odpowiedzieć sobie na pytania: „Na co czekam?” oraz „W czym pokładam nadzieję?”.  Jest to też czas by zastanowić się nad tym czy naprawdę „jestem w drodze”. Czy na swojej duchowej drodze stawiam kolejne kroki czy też już dawno zatrzymałem się w miejscu. 

W tym okresie równie szczególnie wspominamy Najświętszą Maryję Pannę, nazywaną również „niewiastą adwentu”. „Ona prowadzi nas na tej drodze, pomagając każdemu człowiekowi i wszystkim narodom kierować spojrzenia na «górę Pana», symbol ostatecznego tryumfu Chrystusa i nadejścia Jego Królestwa pokoju”.

„Ufaj więc, duszo moja, ufaj, bo nie znasz dnia ani godziny. Czuwaj pilnie, wszystko szybko przemija, choć twoja tęsknota wątpliwym czyni to, co jest pewne i czas krótki – długim.”

stat4u